sobota, 26 kwietnia 2014

Rozdział 2

Leon: Dobra ja spadam Violu
Violetta : Papa
Odprowadziłam Leona do wyjścia i wróciłam do pokoju.
Pamiętnik Violetty:
Znowu jestem z Leonem. Tak bardzo się za nim z tęskniłam.
Muszę zadzwonić do Fran i Cami.
Violetta : Cześć Fran
Francesca: Hej Viola co jest?
Violetta : Możesz do mnie wpaść ?
Francesca: Tak zaraz będę.
 Violetta : Ok czekam wejdź jeszcze Cami
Francesca : Spoko do zobaczenia
Violetta : papap
Zeszłam na dół do salonu usiadałam przy pianinie i zaczęłam grać. Melodia zaczęła całkiem dobrze brzmieć.
Francesca : Cześć Viola co to za melodia ?
Camila: Właśnie bardzo fajna
Violetta : A nie wiem sama jakoś wyszła dobra dziewczyny chodźcie na górę.
Francesca: Viola o czym chciałaś nam powiedzieć ?
Violetta : Nie uwierzycie !
Camila: Co ?
Violetta: Znowu jestem z Leonem !
Camila : Jak to ?
Francesca: To super
Violetta : Przyszedł do mnie przed chwilą poszedł powiedział że cały czas o mnie myślał i tak o to znów z nim jestem.
Camila : To gratulację
Francesca : To musimy to jakoś uczcić.
Violetta : Może piżam party u mnie ?
Camila: Tylko my trzy ?
Francesca : To dobry pomysł
Violetta : No jasne :D
Camila : To supcioo
Francesca : To my spadamy pa Viola
Violetta : Pa dziewczyny do zobaczenia
Odprowadziłam dziewczyny do wyjścia i poszłam do gabinetu taty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz